Zasypiać z Cieniem

Jestem wkurwiona, bardzo. Znowu mnie nie uszanowali, to nic że wszedł do pokoju, bo bardziej chodzi o to, że ma wyjebane na to co mówię. No bo według niego ja znowu przesadzam. Kurwa , nie, nie nie! Nie przesadzam, tylko mówie jak się czuje! Znowu mi ztriggerowal traumę i znowu czuje wkurw i niepokój. Kurwa, wale w poduchy! Klne w myślach i płaczę..

Ja mam taki program, że sen to wybawienie, ucieczka oraz przekonanie, że jak moge to trzeba spac, bo zaraz przyjdą, obudza i skrzywdza. Od zawsze strasznie mnie wkurwialo jak ktoś mi nie pozwalal spać albo przeszkadzal jak zasypiam.

Dziś położyłam się wcześniej, czułam senność i zmęczenie, czułam, że dobrze pójść już spać. Uspilam córeczkę , a synek usypial z tata w salonie. Leżałam już na łóżku i prawie zasypialam i nagle mnie zerwało, poczułam przeszywajacy lęk i wkurw.

Mąż wszedł do sypialni po mój telefon. Kurwa mac, znowu mi wywaliło traumę, znowu fala emocji, że mnie budzą i nie dają spać, a już prawie zasnęłam.. On wziął telefon bo chcial odczytać sms koda i wyszedł. A mowilam mu wcześniej, że ze ide spać. Ja leżałam z tym wkurwem i mnie znowu rozwalalo. Poszłam go zjebac, bo nie wytrzymałam. Już nieraz mu mówiłam jak to na mnie działa, jak mnie to trigeruje jak ktoś przeszkadza, hałasuje, wchodzi do pokoju jak śpię. Tym bardziej, że mówiłam mu że to przez traumy. I co? I gowno, usłyszałam: nie przesadzaj. Kurwa, pomyślałam, bo szkoda było energii na kolejne tlumaczenie, dlaczego tak to przeżywam. Wzięłam telefon, zamknęłam się tym razem na klucz i poszłam procesowac. A zasnąć już łatwo nie zasnę, muszę uspokoić lęk. Pisze to teraz też na wkurwie. Ja to czuję, mnie to przeszywa, siedzi w klatce piersiowej i się drze, mój cień mnie znowu woła..

Chcę zwrócić uwagę, że ja tak mialam zawsze, taki niepokoj i lek jak zasypialam i jak slyszalam hałas albo jak ktoś wchodził do pokoju. Mnie to bardzo męczyło. W czasie terapii doszłam skąd to pochodzi, zrozumiałam, że to efekt traum z dzieciństwa. Przerobilam część tych traum i to minęło. Teraz znowu wraca, bo wychodzą kolejne traumy, ale z innego wcielenia. To jest drastyczne i bardzo mocno to czuję, dlatego tak się wkurwiam jak ktoś nie szanuje tego co mówię. W innym wcieleniu byłam torturowana, gdzie jedynym wybawieniem od bólu był sen. Był też lęk przed jakimkolwiek dźwiękiem, bo to oznaczało że oni idą znowu krzywdzić. Czas znowu to zintegrować..